typowy, listopadowy wiersz
nie możesz mieć żalu, że ograłam cię w scrabble
(wyrzućmy je do kosza, nie będą już potrzebne)
Codziennie oddzielamy się nowymi słowami
nic się nie układa, no może twoje ręce
zabawne, wymyślone w sam raz na okoliczność
naszego spotkania, zaciskają moje zmarzłe palce.
I właśnie wtedy jestem tak mała,
że mógłbyś ze mnie układać puzzle.
Komentarze (9)
-
- Rosa ***
- 25 listopada 2011, 21:36:14
proponuję zamiast mała dać "rozbita" lub coś pokrewnego w przedostatnim wersie, ale tylko tak nieśmiało:)
pozdrawiam:) -
- Karolina Tesz.
- 25 listopada 2011, 21:39:39
o, bardzo słuszna uwaga! Dziękuję:)
-
- Rosa ***
- 25 listopada 2011, 21:43:42
bardzo się cieszę, że się mogłam przyczynić - trochę się bałam pisać, w obawie, że się niesłusznie wymądrzę;)
-
- joanna fligiel
- 25 listopada 2011, 22:19:31
nie logiczniej by było, Karoline; "że mogłabym być puzzlem"?:)
-
- Karolina Tesz.
- 25 listopada 2011, 22:24:35
pewnie by było;)
Dziękuję! -
- Ninette Nerval
- 26 listopada 2011, 00:57:30
dobry:)
-
- Damian S
- 30 listopada 2011, 18:13:13
bardzo dobry! Wracam!
-
- Anna Maria
- 30 listopada 2011, 19:02:46
Podoba się. :)
-
- Dorota Nowakówna
- 15 grudnia 2011, 22:41:49
jestem za "mała", bardziej zatrzymuje; "rozbita" się nasuwa i to jest argument przeciwko.